rzeczpospolita młynarska

Młyny mamy w genach

Jeszcze przed stu laty żyły i pracowały w Polsce tysiące ludzi, którzy na tle społeczności, zwłaszcza wiejskich, wyróżniali się niezwykłą wiedzą przyrodniczą i techniczną. Na tyle niezwykłą, że otoczenie niekiedy uważało ją za magię. To byli młynarze. Dzisiaj pozostało już niewielu z tych,  którzy ujarzmiali i zmuszali do pracy na rzecz ludzkości wodę i wiatr. Dzisiejsi młynarze to specjaliści przetwórstwa spożywczego, podczas gdy ci dawni molendinatores przede wszystkim skupiali się na tym co było na zewnątrz młyna, czyli wykorzystaniu energii natury. O wiele mniejsze znaczenia miało to, czy wewnątrz młyna instalowano złożenia kamieni do produkcji mąki , kamienie szlifierskie, stępy do kaszy, sukna lub prochu, piły do drewna czy młoty kuźnicy. Dla nich najważniejsze były: woda lub wiatr, koło wodne lub śmiga i mechanizmy przenoszące napęd. Kres ich funkcjonowaniu położył wynalazek silnika parowego i elektrycznego.

Aby przetrwała pamięć o młynarzach i ich warsztatach pracy – młynach, powstała ta strona.

Ilustracja młyna Vittorio Zonca z 1607 r. w BibliOdysswey
Ilustracja kół wodnych Vittorio Zonca z 1607 r. w BibliOdyssey czytaj BibliOdyssey